Tani VPS droższy niż się wydaje. Jak podjąć właściwe decyzje przy cyfryzacji firmy?

Na rynku kapitalistycznym powiedzenie rodem z PRL-u: „Towar macany należy do macanta” także jest wykorzystywany, lecz nie jako groźba, lecz jako zachęta. Sprzedawcy zachęcają nas do tego, by wypróbować za darmo swoje usługi, chcąc tym pozyskać nowych klientów.

Źródło: https://uschabinskiej.pl/

Z punktu widzenia sprzedawcy jest to zrozumiałe, że swoje DEMO (wersję próbną) przedstawia w jak najlepszym świetle. Często cena jest bardzo atrakcyjna, a sami sprzedawcy obiecują często złote góry jeśli tylko się z nimi zwiążemy umową. Nieświadomi konsumenci pobieżnie porównują oferty dostawców od razu dokonując stwierdzenia, że coś jest tańsze, a coś droższe. Chciałbym wszystkich przestrzec przed pochopnym wydawaniem osądów i zwrócić uwagę w tym artykule na kwestie składowych danej oferty. Mianowicie, czy odpowiednio oceniamy takie OKRESY PRÓBNE, lub wersje DEMO? Czy błędne postrzeganie może rodzić dla nas nieprzyjemne konsekwencje, gdzie początkowo jesteśmy zadowoleni, lecz w dłuższej perspektywie powoduje to nietrafioną decyzję?

Zastanawiając się nad migracją do chmury lub transformacją cyfrową przedsiębiorstwa, analizujemy oferty dostępne na rynku. Analizując kilku podstawowych dostawców chmurowych w modelu IaaS oferujących serwery, czyli VPSy, lub VMki (prywatne serwery, lub wirtualne maszyny), możemy spotkać się z bardzo atrakcyjnymi ofertami dla stosunkowo małych maszyn „na start”. Należy jednak bardzo uważnie prześledzić każdą ofertę i zastanowić się nad punktami:

  • Co się stanie jeśli będziemy chcieli cokolwiek zmienić w danej maszynie?
  • Jakie możliwości daje nam dostawca, by skalować dane rozwiązanie?
  • Czy wycena małej infrastruktury będzie wprost proporcjonalnie wyceniana do dużej infrastruktury?

Różnica w rozliczaniu wirtualnej maszyny

Jedną z zalet chmury publicznej (moim zdaniem) jest to, że w każdym momencie mogę skorzystać z tego co oferuje dostawca i w każdej chwili mogę z tego zrezygnować. Dodatkowo są oczywiście inne zalety chmury, jak brak przejmowania się sprzętem fizycznym, chłodzeniem i zabezpieczeniem go, ale to odrębna historia.

Zauważmy, że często firmy promują niższe ceny, ale obowiązują one dopiero gdy „zwiążemy się” z nimi kontraktem długoterminowym. Sytuacja ma się podobnie również w momencie gdy będziemy rozliczać się w cyklu miesięcznym za maszynę, a nie np. godzinowym.

https://kb.arubacloud.pl/pl/computing/uzytkowanie-i-technologia/roznice-pomiedzy-serwer-cloud-pro-a-serwer-cloud-smart.aspx Należy zwrócić uwagę, że większość firm tak jak onestepcloud.pl posiada naliczania sekundowe za wykorzystane zasoby, więc jeśli usuwamy wirtualną maszyną o godzinie 16:03, to nie płacimy za nią dodatkowej godziny ekstra, tak jakby działała do 17:00.

Ograniczenia konfiguracji

Tanie wirtualne maszyny w „podstawowej wersji” posiadają ograniczenia dostosowywania szablonów. Oznacza to fakt, że nie mamy możliwości modyfikacji zakupionej maszyny. W efekcie, gdy już przeprowadzimy testy na danej maszynie na relewantnej próbce, to okazuje się, że nie możemy zmienić konfiguracji danej maszyny wirtualnej, gdyż z góry wynajęliśmy taką konfigurację. Jeśli nasz biznes wymaga nagle zwiększenia zasobów lub choć delikatnej zmiany ustawień, okazuje się, że musimy cały proces wynajęcia i konfiguracji sprzętu wykonać na nowo. Większe maszyny natomiast posiadają zgoła inne, wyższe ceny, które nie są tak atrakcyjne, jak te „promocyjne”.

Ograniczanie zasobów

W kilku firmach, promocyjne maszyny wirtualne, do których cen się odnosimy na początku, posiadają przykładowe zapisy:

For every GHz allocated to a VM with a Windows license for the vDC (virtual data center), there will be a reduction of the computational resources (in the vDC) equal to 0.7 GHz. Therefore, to have 1 GHz guaranteed on a VM with a Windows license, you need to have 0.7 GHz available to give for the cost of the license itself.

https://kb.arubacloud.com/en/private/managing-microsoft-windows-server-licenses/managing-microsoft-windows-server-licenses.aspx

Czyli przykładowo zamawiamy 1 vCPU, który powinien posiadać 1 GHz w naszej wirtualnej maszynie, okazuje się, że do wykorzystania posiadamy tylko 0,7 GHz.

Inną metodą jest współdzielenie zasobów. Czyli korzystamy z danych zasobów w pełni, tylko wtedy, gdy są one wolne. Realnie otrzymujemy pracuje u nas maszyna, która powinna mieć określone zasoby, lecz są one współdzielone z innymi użytkownikami, więc nie otrzymujemy pełnego wykorzystania maszyny.

https://cloudpricingcalculator.appspot.com/

Z dyskiem, czy bez dysku?

Na naszych maszynach, często chcemy trzymać dane, potrzebne do funkcjonowania serwera, aplikacji. Należy zatem sprawdzić czy maszyna, którą obraliśmy sobie do sprawdzenia, posiada jakąkolwiek przestrzeń dyskową. Jeśli nie, to o ile droższa jest wersja z najmniejszym dyskiem. Poza tym należy także sprecyzować ilość IOPS danego dysku (operacji na sekundę), aby zapewnić prawidłowe działanie maszyny i kontaktu z nią.

Wersja z dyskiem, jest prawie dwa razy droższa!

https://calculator.s3.amazonaws.com/index.html

Ograniczenia sieciowe

Tańsze wirtualne maszyny posiadają często ograniczone możliwości konfiguracji sieciowej. Jeśli zdecydujemy się na wynajęcie maszyny, to bardzo istotną kwestią jest możliwość zarządzania nią i tworzenia całych środowisk, lub choćby odpowiednie skonfigurowanie prywatnych sieci do udostępniania maszyn. U niektórych firm taka opcja jest dodatkowo płatna.

https://oktawave.com/pl/cloud/prices#opn

Ograniczenia transferowe

Ceny zasobów maszyny to nie wszystko. Abstrahując od konieczności sprawdzenia IOPS (ilość operacji na sekundę) w dysku który zamówiliśmy (determinując szybkość działania), powinniśmy także zwrócić uwagę na transfer wychodzący, który może pociągnąć za sobą zwiększenie kosztów.

https://calculator.s3.amazonaws.com/index.html

Powyżej przykładowe rozliczenie 1 TB transferu wychodzącego, gdzie przykładowo u innych dostawców mamy to w cenie.

Nie tylko AWS stosuje taką taktykę, lecz także w Polsce mamy takie przykłady:

https://oktawave.com/pl/cloud/prices#ocs

https://www.e24cloud.com/pricing/

Nieliniowy model cenowy

Nawiązując do „promocyjnych” cen za VPS, zwróćmy uwagę na to, czy sami nie ulegniemy tzw. vendor lock’owi. Początkowe korzystanie z małej infrastruktury jest dla nas bardzo atrakcyjne i zachęcające. Natomiast jeśli firma nam się rozwija i potrzebujemy zwiększyć zasoby naszych maszyn, to nagle okazuje się, że za 2 razy „większą maszynę” płacimy nie 2 razy więcej, tylko 3 razy więcej.

Takie praktyki widzimy szczególnie w firmach, które posiadają oferty na wybrane modele. Z góry już zdefiniowane. Sztuka polega teraz na tym, aby ocenić ile kosztuje 1 vCPU w danej ofercie, 1 GB RAM, lub 10 GB HDD lub SSD o danych parametrach. Polecam wtedy obrać sobie kilka modeli maszyn, zrobić jakieś założenia i ustalić sobie punkt odniesienia. Takie porwnanie ofert największych graczy wykonałem w artykule, który polecam:

AWS, Azure czy GCP od Google? Która chmura jest najtańsza? Porównanie cen usług chmurowych

Podsumowanie

Zachęcam do korzystania z okresów próbnych, wersji demo, by wypróbować danego dostawcę, sposób nawigacji i obsługę maszyn. W momencie wybrania firmy przyjdzie nam współpracować co dzień, więc warto, aby wybór był jak najbardziej przemyślany. Nie tylko pod kątem koszów najpopularniejszych zasobów jak vCPU, RAM itp. lecz także w kwestach transferowych, konfiguracyjnych, jak i poziomu obsługi klienta. Czytajmy, pytajmy, sprawdzajmy i porównujmy oferty z głową! Tego życzę w rozpoczętym 2021 roku.

Mateusz Bohonos, Product Manager One Step Cloud, Intratel sp. z o.o.